CELINĘ DION A NEW DAY - LIVE IN LAS VEGAS
Las Vegas kojarzy się przede wszystkim z hazardem, z miejscem gdzie bogaci turyści przyjeżdżają by się zabawić. W licznych kasynach odbywają się także koncerty wielkich, choć najczęściej już blednących gwiazd estrady. Tu koncertował w schyłkowym okresie kariery Elvis Presley, a swoje talenty rozmieniali na drobne Tom Jones i David Lee Roth. To miasto wybrała także na rejestrację koncertowego albumu Celinę Dion. W programie występu nie zabrakło jej wielkich przebojów z "My Heart Will Go On" z filmu "Titanic" na czele oraz standardów światowej muzyki m.in."What a Wonderful World" Luisa Armstronga. Celinę Dion pozostaje wierna tradycyjnej interpretacji piosenek, bliskiej musicalowi i francuskiej muzyce rozrywkowej, ale jej występ nie porywa. Jest zbyt monotonny, napuszony, po prostu nudny.

digg it
del.icio.us